Hydra – grecka wyspa inna niż wszystkie

Greckie wyspy są jednym z popularniejszych kierunków wybieranych przez Polaków na wakacyjne podróże. Nic dziwnego! Kochamy śródziemnomorski klimat i kuchnię basenu Morza Śródziemnego, spokój bijący od wypoczywających Greków oraz starożytne zabytki. Jeśli jednak zwiedziłeś większość znanych w tym regionie kurortów turystycznych, a nie lubisz wracać w te same miejsca, zapraszamy Cię na wyspę Hydra.

Wypłyń w rejs na Hydrę nieskażoną cywilizacją

Wyspa ta jest znana przede wszystkim z tego, że jest jedyną, na której obowiązuje zakaz ruchu pojazdów spalinowych. Co więcej – nie zwiedzisz jej nawet rowerem! Mieszkańcy poruszają się pieszo, czasami na grzbietach osiołków, które służą im przede wszystkim do przewożenia towarów. Wszechobecne osiołki poruszające się po wąskich, czasami dość stromych uliczkach wpisują się w krajobraz, który najczęściej kojarzony jest z tą wyspą.

Sami Grecy o Hydrze mówią, że jest najpiękniejszą wyspą Zatoki Sarońskiej. Dotrzeć do niej można promem lub wodolotem – albo naszym jachtem. Jeśli planujesz kilkudniowe wakacje, pokój zarezerwuj z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Hydra choć mała, cieszy się wciąż rosnącą popularnością. Cenią ją sobie artyści, którym klimat tego miejsca wyjątkowo przypadł do gustu. W ciszy i spokoju w ciągu dnia nie tylko odpoczywają, ale i tworzą. Wiele piosenek Leonarda Cohena powstało właśnie tutaj.

Niepowtarzalny klimat na małej greckiej wyspie

Co Idra (bo i tak się na nią mówi), która liczy 3 tysiące mieszkańców, może zaoferować turystom? Przede wszystkim ucieczkę od miejskiego zgiełku. Mimo rosnącej popularności, na Hydrze brakuje dużych hoteli, miejscowi zapraszają przybyszy do małych pensjonatów.

Po dopłynięciu do portu wita nas bajeczny widok – piętrzące się na zboczach wąskich dróg małe domki w pastelowych kolorach z czerwonymi dachówkami. Na wyspie znajduje się wiele rybackich wiosek i kościołów (podobno jest ich 365). Z nielicznych plaż, tylko jedna jest piaszczysta – w Mandraki. Dotrzesz do niej pieszo (od portu oddalona jest od 2 km) lub wodnym autobusem kaiki.

Kurort inny niż wszystkie

W ciągu dnia cała portowa część wyspy zamienia się w jedną dużą kawiarnię, w której przesiadują i turyści, i mieszkańcy. Życie toczy się swoim tempem, nikomu nigdzie się nie spieszy. Nocą Hydra się budzi – w sezonie czynnych jest stosunkowo dużo (jak na tak małą wyspę) pubów i dyskotek. Życie nocne niczym nie ustępuje innym turystycznym kurortom.